Santa-Teresa-resize

Messages given by Crowned Saint Teresa of Jesus to Clemente Domínguez y Gómez,
today Pope Saint Gregory XVII, the Very Great

Dnia 4 stycznia 1970

(Święte Miejsce Lentiska w El Palmar de Troya. Objawienia i Przekazy Klemensowi Dominguez:)

Święta Teresa od Jezusa

“Ja wstawiam się za moją ukochaną Hiszpanią, ale musicie wzywać moją córkę Tereskę, przeznaczoną przez Wiecznego Ojca na zbawienie świata. Ja kocham was wszystkich.” (Jeden z obecnych powiedział, że ona była kobietą największą po Dziewicy Marii, a Święta Teresa odpowiedziała:) „Nie, synu; to jest w oczach ludzkich. Bóg dysponuje rzeczy w mądry sposób. Zapomnieliście wielkich świętych. Wszyscy mamy wielką harmonię w Niebieskim Dworze: Wasz Jakub Apostoł, Święty Król Ferdynand, Święty Albert Wielki, Święty Marcin de Porres, który zajmuje w Niebie miejsce górujące przez swoją pokorę i przez pogardę świata ku nim, Święty Klemens Papież i Męczennik, który dał swoje życie w obronie Prawdy. Sewilla powinna być wdzięczna Świętemu Klemensowi, Dzieci moje: Oczywiście, Rodzina Jezusa Chrystusa jest ponad wszystkimi Świętymi.Dzieci moje: Nie zapominajcie prosić o mediację Ojca Pio. Musicie modlić się o przyspieszenie jego kanonizacji. Jest moim pragnieniem podzielanym z wolą Dziewicy Marii, aby po jego kanonizacji, miał ołtarz uprzywilejowany w przyszłej Kaplicy tego Świętego Miejsca, aby w dniach ciemnicy on was chronił.”

Dnia 28 września 1970

(Święte Miejsce Lentiska w El Palmar de Troya. Ukazała się Klemensowi Dominguez Wybitna Reformatorka Święta Teresa od Jezusa. Po mówieniu o Doktrynie Rezurekcji, o Świętym Józefie i jego Wniebowzięciu z Ciałem i Duszą, zakończyła Przekaz mówiąc:)

Święta Teresa od Jezusa
“Dzieci moje: Was proszę wszystkich, abyście byli bardzo czcicielami Świętego Józefa, jak ja nią byłam. Musicie naśladować jego cnoty. On się zawsze wstawia za wami. Proście o wstawiennictwo Świętego Józefa, bo on ma wielką moc przed tronem Marii. Święty Józef ma wielką chwałę, bardzo wielką; a ci naśladujący go, będą mieć wielką chwałę w Niebie. Was błogosławię.” (Widzący zobaczył Świętego Józefa w Niebie, otoczonego chwałą.)

Podróż apostolska Klemensa Domínguez y Gómez przez Hiszpanię

Dnia 3 sierpnia 1971

(Alba de Tormes-Salamanka, Hiszpania, Kaplica konwentu Karmelitanek Bosych. Ukazała się Święta Teresa od Jezusa Klemensowi Dominguez i dała mu następujący Przekaz:)

Święta Teresa od Jezusa
“Mój drogi synu: Dobry Jezus, Pan panów, Król królów, Pan zastępów, Rozkosz szczęśliwych, Pośrednik między Ojcem i ludzkością, Sługa ubogich, Ochłoda umierających, posłał ciebie do tego miejsca gdzie spoczywa moje biedne ciało, oczekujące rezurekcji, aby otrzymać bicie mego serca, mojego tchu, mojego ducha, moich sił, aby iść mocno w przeciwnościach, niesprzyjających drogach, umartwieniach i pogardzie u ludzi, właściwych tym, którzy idą do Przyjaciela Chrystusa.

Synu mój: Kiedy więcej doznajesz walk, obelg, pogard, piekielnych ataków, policzków od twych braci, opuszczenia od twych najbliższych, możesz powiedzieć: To Dzieło jest od Boga! Gdyż Jezus był zwalczany, obrażany, raniony, policzkowany, traktowany jako bluźnierca i oskarżony o konspirację przeciwko Cesarzowi; był skazany na Śmierć Krzyżową, opuszczony przez swoich drogich, swoich własnych uczniów; ale trzeciego dnia zmartwychwstał chwalebny. Jeśli chcesz zmartwychwstać z Chrystusem, przyjmij Krzyż. Jeśli chcesz zmartwychwstać z szatanem, zanurzaj się w przyjemnościach świata.
JA BYŁAM BARDO ŹLE TRAKTOWANA PRZEZ MOICH WŁASNYCH RODAKÓW, PRZEZ MOICH BRACI W RELIGII I OKRUTNIE KARCONA PRZEZ KOŚCIELNĄ HIERARCHIĘ. Moje podróże były wzięte jako kaprys niespokojnej kobiety; dyktanda Mojego Jezusa były widziane jako własne impozycje przeciwko Doktrynie Paulińskiej; byłam blisko skazania przez Trybunał Inkwizycji. ALE NIE PRZEMOGLI PRZECIWKO MNIE: ANI LAICY, ANI MINISTROWIE, ANI BISKUPI, ANI KARDYNAŁOWIE, GDYŻ NADSZEDŁ MOMENT, ŻE MUSIAŁAM NIE SŁUCHAĆ MOICH ZIEMSKICH PRZEŁOŻONYCH I IŚĆ ZA DYKTATEM WIELKIEGO PRAWODAWCY JEZUSA CHRYSTUSA, MOJEGO WYŻSZEGO DYREKTORA, KTÓREMU BYŁAM ZOBOWIĄZANA POD KARĄ WIECZNEGO POTĘPIENIA PODDAĆ SIĘ.

Przez nieposłuszeństwo Jezusowi i posłuszeństwo ziemskim Przełożonym, nie dokonałaby się wspaniała Reforma Karmelu, która uczyniła tyle dobrego Kościołowi i światu. Później, po pogrzebie mego ciała, Święta Matka Kościół, wyniosła mnie na ołtarze i nadała mi niezliczonych tytułów, kończąc teraz z Doktorką Kościoła. Wszytko to stało się przez uległość Królowi królów.
Synu mój: Słuchaj Jezusa zawsze kiedy jesteś pewien, że co słyszysz, jest słodkim głosem Syna Boga i Brata ludzi. Strzeż się fałszywego posłuszeństwa Hierarchii Kościoła, gdyż jeśli chodzi o Prawa Boga i zbawienie ludzi, nie ma mocy na ziemi, tylko ta Tego, który otrzymał od Ojca wszelką moc. W końcu, proszę wszystkich, aby poświęcili się publikowaniu cudów, które Jezus i Maria czynią na ziemi, poddawali się mojej opiece i osiągali natchnione pióro. Was błogosławię.”

Dnia 10 marca 1977

(Sewilla. Dom Generalicji. Godzina 2,25. Podczas Kultów w Kaplicy, ukazał się Nasz Pan Jezus Chrystus Biskupowi Prymasowi Ojcu Fernandowi. Po kilku minutach ukazała się Święta Teresa z Avilu. Pan mówi: “Oto tu wśród was, wasza protektorka.” Święta Teresa daje Ojcu Fernandowi następujący Przekaz:)

Święta Teresa z Avilu
“Jak zadowolona jestem z moich Karmelitów Świętej Twarzy! Gdybyście wiedzieli, że kiedy byłam na Ziemi, już mój umiłowany Oblubieniec Jezus Chrystus mi zakomunikował, że pewnego dnia, w Czasach Apokaliptycznych, będzie założony Zakon Karmelitów Świętej Twarzy. I będzie wielką Gałęzią mojej Reformy. Ile łask spadnie na was bardzo blisko, bardzo blisko! Najbliżej! Pan podniósł wasze modlitwy i pokutę na przygotowanie was do wielkich wydarzeń w Kościele, których wydarzeń, wy stanowicie najważniejszą część.

O, moje drogie dzieci, Karmelici Świętej Twarzy! Ile was kocham! Bo gdzie się podział duch Reformy? Gdzie jest duch Reformy w aktualnych Karmelitach w świecie? Łączą się z tymi z obuwiem, zmieniając całą Reformę, idąc do Progresizmu. Jaki ból patrzeć na Zakon, który sprawił mi tyle cierpienia w reformowaniu go! ALE WY ZACHOWUJECIE DUCHA OWEJ REFORMY. DUCHA MODLITWY I POKUTY. DUCHA SZACUNKU DLA WOLI BOGA. WALCZYCIE PRZECIWKO NIEGODZIWEJ HIERARCHII, KTÓRA RZĄDZI DZIŚ ŚWIĘTYM KOŚCIOŁEM. Ja wiem o tych rzeczach. Ja musiałam walczyć przeciwko niegodziwym Biskupom, niegodziwym Przełożonym, niegodziwym Nuncjuszom, etc. Ale dzisiejsi niegodziwcy są gorsi od tych tamtejszej epoki. Wszystkie modlitwy i pokuty, które czynicie jest mało w naprawieniu Bogu za tyle obraz, za tyle zniewag.

Ilu Karmelitów daje dziś zły przykład swoim demolującym progresizmem. Ilu Biskupów w oficjalnym Kościele opuściło Świętą Doktrynę i złączyło się z marksizmem, masonerią i heretykami. Wy jesteście małą trzodą, na którą liczy Dobry Pasterz, Chrystus Jezus. Czyńcie wiele modlitwy i pokuty, wiele modlitwy i pokuty, wiele modlitwy i pokuty. Wielki kataklizm nad ludzkością jest już u drzwi.

O, KARMELICI ŚWIĘTEJ TWARZY! JESTEŚCIE ŚWIETLISTYMI GWIAZDAMI KOŚCIOŁA W PANUJĄCYM ZAMIESZANIU. Ale musicie doskonalić się. Jeszcze macie wady. Tej doskonałości nabiera się bardziej niż z książkami, bardziej niż z lekturą, z modlitwą i pokutą i świętym posłuszeństwem waszemu Generalnemu Ojcu.” (Po daniu instrukcji o modlitwie, Święta Teresa kontynuuje:) “Ile łask otrzymujecie! Ile! Będą niezliczone i bardzo blisko. Warto czynić modlitwę i pokutę na otrzymanie tyle łask, które zadziwią świat. Niektóre łaski nie udzielone wielu innym Świętym. Ile wspaniałości mieć będziecie w Zakonie Karmelitów Świętej Twarzy! A teraz, posłuszni waszej Reformatorce, kontynuujcie wasze modlitwy, po moim błogosławieństwie. Was błogosławię.” (Święta Teresa dała w rękę Ojca Ferdynanda swoje Serce. Widzący mówi: “Jak tu jest w mojej ręce i także strzeżone w Castilli to przebite Serce?” Święta Teresa odpowiada:) “Synu mój: Boskie tajemnice. Nie ciekaw się tyle. Wszystkiego dowiesz się we właściwym czasie. Teraz, na życzenie Najświętszej Dziewicy Marii, wyryj to Serce w twoim!” (Widzący przycisnął silnie do swego serca, Serce Mistycznej Doktorki.)

Dnia 6 sierpnia 1978

Święta Teresa z Awilu

“Drogie dzieci: Oto tu mówi Reformatorka z Karmelu: Winszuję wam, gdyż wasz Założyciel i Ojciec Generalny został wyniesiony do godności Zastępcy Chrystusa. Tego wieczoru, nawet natura zapowiedziała mianowanie lotem motyla. Nie było to przypadkiem. Było zapowiedzią proroczą dla cichych i pokornego serca.” (Wyjaśnienie: Krótko przed wiadomością o śmierci Papieża Pawła VI, byliśmy różni zakonnicy, którzy towarzyszyliśmy Najwyższemu Pontyfowi, Grzegorzowi XVII w drzwiach jego celi w Santa Fe de Bogota. Widzieliśmy jak wielki motyl wleciał z ulicy po schodach i krążąc spoczął na środku ramy drzwi do celi. Zawołaliśmy różnych innych, włącznie naszych zakonnic, które były w Kaplicy, aby widziały to wydarzenie. Krótko potem motyl wleciał do celi Jego Świątobliwości. Wszyscy widzieliśmy jako wyraźny znak, że tam znajdował się następca Pawła VI. Motyla złapano i zachowano. Nadal mówi Święta Teresa:) “Odtąd, Matka Generalna, Matka Teresa, przemieni się we Współ-Założycielkę, z Ojcem Generalnym, dla żeńskiej Gałęzi. Jest Współ-Założycielką. Was błogosławię.”

Biografia Koronowanej Świętej Teresy od Jezusa

4 października

Zakonnica. Założycielka. Matriarcha. Lekarka. Wywyższona Mistyczka. Piętnowana. Męczennica duchowa. Potwierdzona w Łasce. Reformatorka Karmelu i Znamienita Obrończyni Karmelitów Świętego Oblicza.

Teresa, z domu de Cepeda y Ahumada, urodziła się w Avili, w Hiszpanii, 28 marca 1515 roku. Była córką Świętego Alonso Sanchez de Cepeda i jego drugiej żony, Świętej Beatriz de Ahumada, ich małżeństwo miało dziesięcioro dzieci. Została ochrzczona w parafii Świętego Jana z Avila. Z aktywnym i zdecydowanym temperamentem, w wieku siedmiu lat, wzruszona lekturą życia świętych, przekonała swojego brata Rodrigo, aby udać się do ziemi Maurów, by cierpieć męczeństwo za Chrystusa. Podczas opuszczania Avili zostali zatrzymani przez swojego wuja, który zawrócił ich do domu. Jednak pobożne uczucia z dzieciństwa nieco ostygły, gdy osiągnęła dojrzałość Czytając książki o szarmanckich kawalerach robudziła swoją wyobraźnię, polubiła zabawy i rozrywki, jednak bez poważnego urażania Boga. 

Po śmierci matki w 1528 r. oddała się jako sierota w ramiona Najświętszej Maryi Panny. Aby odsunąć ją od niebezpieczeństw świata i zapewnić pobożne wychowanie, w 1531 r. jej ojciec powierzył ją jako pensjonariuszkę klasztorowi Sióstr Augustianek Świętej Maryi od Łaski w Avila, do którego zakonnice przyjmowały bogate panny, które przybywały tam, aby doskonalić się w nauce religii i praktykowaniu cnót. Tutaj zaczęła się dużo modlić i prosić, by modlono się o nią, tak aby Bóg jasno pokazał jej drogę, która będzie dla niej najlepsza. I choć nie chciała zostać zakonnicą, wiedziała, że ludzka miłość nie trwa wiecznie i zaczęła decydować się na przywdzianie religijnego welonu, ale w zakonie mniej surowym niż siostry augustianki. Swoje powołanie odkryła poprzez niewypowiedziane zmagania. W 1532 roku zachorowała i spędziła pewien czas w Hortigosie ze swoim wujem Pedro Sanchezem de Cepeda oraz w Castellanos de la Cañada ze swoją zamężną siostrą Marią de Cepeda. Po powrocie do Avili, po długich rozmyślaniach, odkryła przed ojcem swą zdecydowaną decyzję o wstąpieniu do zakonu. On, choć był bardzo cnotliwy, nie chciał zostać pozbawiony swojej ulubionej córki. Po zaciętych wewnętrznych zmaganiach, 2 listopada 1535 roku, w wieku dwudziestu lat, Święta Teresa wcześnie rano uciekła z domu i wstąpiła do karmelitańskiego Klasztoru Wcielenia w Avila, który kilkakrotnie wcześniej odwiedzała. Życie zakonne w nim było bardzo rozluźnione. Zakon Karmelitanek osłabł niestety, ponieważ odszedł od pierwotnych zasad. Święta mówi o swojej determinacji: « Kiedy opuszczam dom ojca, wydaje mi się, że każda kość oddzielała się ode mnie sama, nie sądzę, aby takie uczucie byłoby gorsze kiedy umrę…». Wewnątrz klasztoru były mniszki, które żyły obficie, miały nawet pokojówki, i inne, którym brakowało tego, co było konieczne do przetrwania.  Nie było praktycznie żadnego zamknięcia. W dniu 31 października 1536 r. jej ojciec podpisał list posagowy i 2 listopada tego samego roku przyjęła habit. W związku z tym pisze: «Po przyjęciu habitu, Pan dał mi do zrozumienia, że sprzyja tym, którzy usiłują mu służyć. . .» 3 listopada 1537 roku złożyła śluby zakonne. Od tego momentu podwoiła swoje wymagania wobec siebie i poddała się wielkiej pokorze, w zmaganiach duchowych i oschłości.

Jej stan zdrowia pogorszył się tak bardzo, że ojciec wysłał najlepszych lekarzy z Avili i okolic do Wcielenia, ale jej stan zdrowia z już złego pogorszył się jeszcze bardziej. Jesienią 1538r., z powodu swojej choroby, musiała opuścić klasztor i udać się na dłuższy czas do domu ojca. I choć próbowano uleczyć ją innymi sposobami, choroba się pogorszyła, do tego stopnia, że w nocy, 15 sierpnia 1539 r. dostała omdlenia, które trwało trzy dni. Została uznana za zmarłą, a nawet został przygotowany jej grób. Jednak jej ojciec odmawiał uznania śmierci córki i sprzeciwił się jej pogrzebaniu. Odzyskawszy świadomość powróciła do Wcielenia z dużym uszczerbkiem na zdrowiu. W kwietniu 1542 roku poprzez wstawiennictwo Świętego Józefa poczuła ozdrowienie. Święta Teresa przez wiele lat prowadziła życie zakonne w oschłości i zmaganiach duchowych. Sale wizyt Wcielenia były jak światowe salony odwiedzane przez szlacheckich kawalerów i damy. Święta Teresa, której sława wykraczała już poza Avilę, była główną atrakcją, przyjmując wizyty wielu osób i odwiedzając salony jak inni. 26 grudnia 1543 r., u boku swej córki, zmarł jej ojciec Święty Alfonso Sanchez de Cepeda. W 1554 r., gdy kontemplowała pobożny obraz zranionego Chrystusa w Świętej Teresie nastąpiła głęboka przemiana wewnętrzna o zdecydowanym oddaniu się Bogu.

Ona wyraża to w ten sposób: «Rzuciłam się przed niego z wielkimi łzami, błagając Go, aby mnie na zawsze wzmocnił, tak aby go nie urazić. Wydaje mi się, że powiedziałam mu wtedy, że nie wstanę stamtąd, dopóki On nie zrobi tego, o co błagałam» Od tego momentu zaczęła doświadczać głębokiej zmiany w swoim życiu, unikała sal odwiedzin i podwoiła zapał do modlitwy. Zjawiska mistyczne były częste, a wyznawcy Wcielenia nie rozumieli jej, a nawet niektórzy bardziej znani zastraszali ją, mówiąc jej, że łaski duchowe, które rzekomo otrzymała, były udzielane tylko bardzo cnotliwym ludziom, i że powinna uważać, aby diabeł jej nie zwodził. Chrystus objawiał się jej i mówił: «Nie bój się, moja córko, bo Ja jestem, nie opuszczę cię.» Powtarzały się wizje Chrystusa, a jednocześnie wzrastała w Niej miłość do Boga, miłość tak żarliwa, że stała się prawie nie do odparcia, jak sama pisze: «Jego Wysokość zaczął, tak jak mi obiecał, wskazywać, że to On wzrasta we mnie miłością Bożą tak wielką, że nie wiedziałam, kto mnie ją odziewał, bo była tak nadprzyrodzona a ja sama jej nie poszukiwłam. Widziałam siebie umierającą z pragnienia zobaczenia Boga. . . naprawdę wydawało mi się, że wyrywa się moja dusza.» W 1557 roku jezuita, ojciec Święty Franciszek de Borja przechodząc przez Avilę udzielił jej mądrych rad. pozostawiając ją bardzo spokojną i pocieszoną.

25 stycznia 1560 roku Święta Teresa otrzymała łaskę Mistycznego Przebicia Serca, a wraz z nią niezwykły dar Poświęcenia w Łasce. Sama to opisuje: «Widziałam Anioła, w cielesnej formie po mojej lewej stronie… Nie był duży, lecz mały, bardzo piękny, twarz miał tak rozjaśnioną, że wydawała się być twarzą najbardziej wzniosłych Aniołów… Widziałam w jego rękach długą złotą włócznię, a grot na jej końcu wydawał się być w ogniu i dawał się przeszywać moje serce i sięgać moich wnętrzności. Kiedy wyrwał strzałę, wydawało mi się, że wziął je ze sobą. Zostawił mnie całą płonącą w wielkiej Bożej miłości…» Po tej wielkiej boskiej łasce, kontynuowało niezrozumienie ze strony niektórych niedoświadczonych spowiedników. W sierpniu 1560 roku odwiedził ją w Avila franciszkanin, ojciec Święty Piotr de Garavito z Alcantary, człowiek bardzo doświadczony w sprawach mistycznych, któremu Święta jasno i prawdziwie opowiedziała o swoim życiu. Ten święty brat dał jej światło we wszystkim i powiedział, aby nie wstydziła się, aby chwalić Boga i aby była pewna, że wszystko pochodzi od Niego. Kilka dni później Święta miała przerażającą wizję piekła. Pewnego razu, na schodach Wcielenia, zobaczyła piękne Dziecko w wieku około dwunastu lat. Święta zapytała go: «Kim jesteś?»; a Dziecko powiedziało, «A ty?»; i Święta odpowiedziała: «Ja jestem Teresa od Jezusa», a Dziecko powiedziało: «A Ja, jestem Jezus od Teresy». We wrześniu tego samego roku 1560 Święta Teresa od Jezusa, rozmyślała o samotnym życiu jakie prowadzili prorok Eliasz i jego synowie karmelici na Górze Karmel. Poruszona przez Boga, postanowiła zreformować Zakon Karmelitów i założyć klasztor o rygorze pierwotnych Zasad Świętego Alberta z Jerozolimy, którego istotnymi cechami były całkowite zamknięcie, post, milczenie i pokuta, do których dodała inne, takie jak chodzenie boso i życie z jałmużny. Z boskiego nakazu nowy klasztor miał znaleźć się pod patronatem Świętego Józefa. W tym celu miała poparcie Świętego Piotra de Garavito z Alcantary, i innych wybitnych obrońców. Za zgodą Biskupa i papieskiego brewe Papieża Piusa IV, 24 sierpnia 1562 roku, Święta Teresa założyła w Avila klasztor Świętego Józefa, pierwszy z Reformacji, pierwszy Bosych. Tam zamieszkały pierwsze zakonnice, które od tego momentu żyły oddane modlitwie i pokucie, w wielkiej surowości, skrajnej biedzie i ścisłym zamknięciu. Święta Teresa musiała dzielnie pokonać wiele trudności i stawiać czoła wielkim prześladowaniom, a zwłaszcza opozycji wielu sióstr zakonnych z klasztoru Wcielenia, a także wrzawie samego miasta, którego sobór próbował stłumić klasztor, ale Pan zapewnił Świętą Założycielkę, że to się nie stanie. Ostatecznie sprzeczności zostały rozwiązane i w 1563 r. otrzymała pozwolenie na opuszczenie Wcielenia i przyłączenie się do córek u Świętego Józefa. Najświętsza Maryja Panna okryła swoim niebiańskim płaszczem zakonnice pierwszego zreformowanego klasztoru karmelitanek.

Święta Teresa nadal cieszyła się najwyższymi ekstazami i niebiańskimi wizjami. Król Święty Filip II, chcąc zreformować życie klasztorów w swoich królestwach, zaprosił przełożonego karmelitów, ojca Jana Bautistę de Rubeo, do ich odwiedzenia. W 1567 r. Ojciec Rubeo przybył do Hiszpanii, odwiedził swoje klasztory w Kastylii i był zdumiony reformacją terezejską, więc dał świętej pozwolenie na założenie nowych domów dla sióstr zakonnych, nawet dla braci, które nazwała «Gołębnikami Dziewicy Maryi». 15 sierpnia tego samego roku, Święta Teresa założyła swój drugi klasztor w Medina del Campo-Valladolid. Tutaj skontaktowała się ze Świętym Janem od Krzyża, który niedawno ukończył studia w Salamance, otrzymał święcenia kapłańskie i zamierzał opuścić Zakon Karmelitów, aby wejść do klasztoru kartuzjańskiego. Święta Teresa przekonała go, by przyłączył się do niej w Dziele Reformy, stając się najbliższym współpracownikiem w planach reformy świętej. W 1568 roku założyła w Duruelo-Avila pierwszy klasztor Reformy braci Bosych; i 28 listopada tego samego roku został on zainaugurowany przez Świętego Jana od Krzyża i Antoniego de Heredia. Za tymi przykładami podążyli inni zakonnicy i bracia.

W 1571 r. na polecenie Gościa Apostolskiego Święta Teresa została mianowana przeoryszą klasztoru Wcielenia Niebosych na trzy lata, gdzie życie zakonne stawało coraz bardziej odprężone. Święta Założycielka, poruszona przez Boga, przyjęła opactwo, a 14 października tego samego roku weszła w posiadanie placówki pośród wielkiego zgiełku zakonnic, które odmówiły jej przyjęcia. Na pierwszej Kapitule, na swoim miejscu przeoryszy, postawiła przed zakonnicami obraz Matki Bożej Miłosierdzia, jako prawdziwej Przełożonej. Mówiła do mniszek z taką szczerością, mądrością i dobrocią, że nawet najtwardsze serca się jej poddały. Święta Założycielka zadbała o to, aby nie brakowało jedzenia, uporządkowała wszystko, położyła kres salom wizyt i ustanowiła dyscyplinę zakonną. Jako spowiednika wyznaczyła im Świętego Jana od Krzyża. W krótkim czasie zakonnice dokonały radykalnej zmiany swoich nawyków, stając się wzorcami modlitwy, poświęcenia i skupienia. Dnia 18 listopada 1572 r. Pan ukazał się Świętej Teresie i powiedział do niej: «Od tej chwili, nie tylko od Stwórcy, ale od Króla i twojego Boga, będziesz patrzeć na moją cześć, ale jako moja prawdziwa żona; moja cześć jest już twoja, a twoja jest moja.» W tym samym roku Pan powiedział do niej: «Czy uważasz, moja córko, że zasłużyć się można uciechami? Nie, tylko pracą, cierpieniem i miłością. Uwierz, moja córko, że temu, kogo Ojciec mój kocha najbardziej, temu daje największe zadania, to odpowiada jego miłości. W czym mogę ci to pokazać bardziej niż w pragnieniu dla Ciebie tego, co ja chciałem dla siebie?».W dniu 6 października 1574 r. zakończyło się triennale klasztoru, a Święta powróciła do zreformowanego zakonu Świętego Józefa z Avila. W 1575 roku Święta Teresa, w celu założenia Beas de Segura-Jaén, spotkała się ze Świętym Ojcem Hieronimem Gracian, stał się on jej spowiednikiem i zajmował wysokie stanowiska w Reformie Karmelickiej, która z dnia na dzień rosła w sile. W roku 1576 Pan powiedział do niej: «Ty wiesz, jakie połączenie stnieje między Tobą i Mną, co Ja mam, jest Twoje, a więc daję Ci wszystkie trudy i bóle, którch doświadczyłem i nimi możesz prosić Mojego Ojca jak swoimi».

Wkrótce pojawiły się nowe trudności promowane przez Karmelitów Niebosych, opornych na Reformację Terezjańską, oraz przez innych wrogów. Jej plany reformatorskie i założycielskie doprowadziły Świętą Teresę do poważnego konfliktu z władzami cywilnymi i kościelnymi. Ona jednak, z męskim duchem, pomimo jej choroby i trudności ekonomicznych, odważnie stawiła czoła wielkim niepowodzeniom, oszczerstwom i prześladowaniom, mówiąc: «Chrystus i ja stanowimy większość». Doświadczyła nawet procesu inkwizycyjnego z którego wyszła wolna. Sam Ojciec Rubeo, Przełożony Zakonu Karmelitów, który wcześniej był wielkim obrońcą reformy Świętej Teresy, pod silnym wpływem plotek, zabronił jej zakładania nowych klasztorów i zmusił ją do pozostania pod aresztem w klasztorze w Toledo. Nowy nuncjusz Felipe Sega przybył do Madrytu z zamiarem zakończenia Reformacji i nazwał Świętą Teresę od Jezusa «niespokojną i wędrującą kobietą, nieposłuszną i upartą». Oskarżył ją również o wymyślanie złych doktryn, o opuszczenie klasztoru i założenie zakonu bez pozwolenia Papieża lub Ojca Przełożonego. W 1578 roku Sega poddał zakonników Bosych i zakonnice Bose władzy prowincji zakonu Niebosych. Złowroga i mściwa księżniczka Eboli, Ana de Mendoza, również dokonywała zaciekłych ataków na Świętą Założycielkę. Potem pojawiły się groźby, oszczerstwa i cierpienia dla Świętej Teresy i jej Bosych dzieci. Jej największy współpracownik, Święty Jan od Krzyża, stał się również ofiarą okrutnych prześladowań, uwięzienia i nieludzkiego traktowania przez Niebosych. Święty Heronim Gracian był również prześladowany i zamknięty w klasztorze Niebosych w Madrycie. Bitwy były tak wielkie, że Reformacja zdawała się upadać.

Święta Teresa od Jezusa napisała najpierw do króla Hiszpanii, Świętego Filipa II, prosząc o pomoc dla jej dzieła, a następnie została przyjęta na audiencje przez monarchę w Alcazarze w Madrycie. Święty Filip II, osoba o nieskazitelnej prostocie i głębokiej religijności, bardzo utożsamiany z Reformacją i wielki wielbiciel świętej, wykorzystując swój autorytet, posłał po Nuncjusza Segę i surowo mu zarzucił złą postawę, i ten nie miał innego wyjścia, jak tylko posłuszeństwo królowi. Prześladowanie Reformy Karmelickiej zostało przerwane. Wielki Monarcha, w 1580 roku zdobył od papieża Świętego Grzegorza XIII potwierdzanie, że założone przez Świętą Teresę Bose klasztory stanowią niezależną od Niebosych prowincję, w ten sposób zapewniono i skonsolidowano reformę karmelitańską.

Znakomita Reformatorka założyła w sumie siedemnaście klasztorów dla zakonnic i piętnaście dla zakonników. Klasztory sióstr zakonnych to: W 1562 r., Avila; w 1567, Medina del Campo; w 1568 r., Malagon; w 1568, Valladolid; w 1569, Toledo; w 1569, Pastrana, rozwiązany w 1574 z winy księżniczki z Eboli; w 1570, Salamanka; w 1571, Alba de Tormes; w 1574, Segovia; w 1575, Beas de Segura; w 1575 r., Sewilla; w 1576, Caravaca, przez Anę od Świętego Alberta; w 1580, Villanueva de la Jara; w 1580 r., Palencia; w 1581 r. Soria; w 1582, Granada, przez Świętą Anę od Jezusa i w 1582 r., Burgos. Zdrowie Świętej Teresy od Jezusa było bardzo słabe. Podróże, cierpienia, tęsknota za Bogiem wyczerpały jej ciało. Jej nieodłączną towarzyszką i pielęgniarką była Święta Anna od Świętego Barłomieja. W dniu 1 października 1582 r. w klasztorze Alba de Tormes zostało oznajmione, że jej śmierć jest bliska. 3 października spowiada się i przystępuje do Ostatnich Sakramentów. Jej ostatnie zalecenia dla córek brzmiały: «Córki moje i damy moje: Na miłość Boga, proszę was, abyście bardzo uważnie przestrzegały Reguł i Założeń. Jeśli będziecie ich dokładnie przestrzegać, nie będzie potrzebny cud, aby was kanonizować. Spójrzcie więc na zły przykład, jaki dała wam ta zła zakonnica i wybaczcie mi. Jednym z wyrażeń, które wypłynęły z jej ust było: «Nadszedł czas, mój mężu, byśmy się spotkali». Święta Teresa od Jezusa zmarła 4 października 1582 roku, w wieku 67 lat, w klasztorze Alba de Tormes-Salamanca, wymawiając słowa: «Dziękuję Ci, Panie, bo umieram jako córka Kościoła». Dzień po jej śmierci, w związku z reformą kalendarza gregoriańskiego, był 15 październik. Jej nieuszkodzone ciało, w tym serce, spoczywa w Alba de Tormes.

Jako wybitna pisarka i mistyczna lekarka pozostawiła po sobie ważne dzieła, które są prawdziwymi klejnotami literatury uniwersalnej. Dzięki nim mistycyzm osiągnął bardzo wysoki poziom ekspresji i głębi. Prace reformatorskie Świętej Teresy były bardzo skuteczne przeciwko ekspansji luteranizmu i innych herezji.

Papierz Święty Grzegorz XVII Wspaniały, nauczał: «Doktryną nieomylną jest, że mistyczne przebicie serca Lekarki z Avila, Świętej Teresy od Jezusa, zostało wywołane przez ogień w postaci rzutki, wyrzuconej gwałtownie z Boskiego Serca Jezusa, na znak nieusuwalnej pieczęci mistycznego połączenia między nimi, które połączenie przewyższało wszystkie inne mistyczne połączenia przyznane przez Chrystusa innym mistykom. Różni się ono od zywkłego połączenia z życiem zakonnym i od tego, które odpowiada udziałowi kapłańskiemu w Mistycznym Ciele Chrystusa». To nieomylna doktryna, że mistyczna Lekarka z Avila, Święta Teresa od Jezusa, otrzymała dar bierzmowania w łasce w chwili, gdy została mistycznie połączona z Chrystusem poprzez przebicie jej serca. «Jest to nieomylna doktryna, że mistyczna Lekarka z Avila, Święta Teresa od Jezusa, , jest intronizowana w chwale niebiańskiej zaraz po Świętych Apostołach Piotrze i Pawle».

Nieomylna interpretacja Papieża, Świętego Piotra II Wspaniałego na temat następujących wizji i pism Świętej Teresy od Jesusa. Święta Teresa od Jezusa, miała wizję Zakonu Ostatnich Czasów: ‘Karmelici Świętego Oblicza w Towarzystwie Jezusa i Maryi’, założonego przez Papieża, Świętego Grzegorza XVII Wspaniałego. Święta Teresa mówiła, że kiedyś w modlitwie, Bóg dał jej do zrozumienia ‘jak wielką korzyścią było stworzenie Zakonu w tych czasach, i jaką siłę, dawały w podtrzymaniu wiary’. W tych bowiem czasach Apokalipsy, pośród apostazji generalnej, wiara katolicka jest podtrzymywana przez odważny Zakon Karmelitów Świętego Oblicza, który jest odnową i zwieńczeniem Zakonu Karmelitów z Góry Karmel.

Przy innej okazji, gdy Święta Teresa modliła się przed Najświętszym Sakramentem, ukazał się jej święty, który, choć nie wymówił swego imienia, był świętym prorokiem Eliaszem, Założycielem Karmelu, który dał jej do zrozumienia, że Zakon Karmelitów w Ostatnich Czasach ponownie się rozluźni z powodu progresywności wprowadzonej do Kościoła rzymskiego przez wrogów religii katolickiej. A potem pokazał jej dużą książkę, którą miał w rękach, i powiedział Świętej Teresie, aby przeczytała kilka dużych i bardzo czytelnych listów, w których było napisane: ‘W najbliższych czasach ten zakon będzie kwitł; będzie wielu męczenników. Odwołując się do Zakonu Karmelitów Świętego Oblicza, których członkowie w walce z herezją i Osobą Antychrysta cierpieliby wielkie prześladowania i męczeństwo.

Another time, Saint Teresa goes on to say, “in Matins in choir, six or seven members of this same Order were represented to me, placed before me with swords in their hands. I think this gives to understand that they are to defend the Faith; for elsewhere, when in prayer, my spirit was rapt up: I seemed to be in a great field, where many were battling, and they of this Order fought with great ardour. Their faces were beautiful and very flushed, and they threw many to the ground, overcome, and killed others. It seemed to me a battle against heretics.” In this vision is exalted the warlike character of the Order of Carmelites of the Holy Face or Order of Crossbearers, in their constant struggle against Satan and his henchmen, in defence of the Catholic Faith.

Saint Teresa also gives to understand that the Prophet Saint Elias, whom she had seen a number of times, told her several things related to the great Carmelite Reform which she was carrying out, and thanked her for the prayers and efforts she was making for the Order of Carmel, namely for the Order of Saint Elias, having been founded by the Holy Prophet, promising that he would commend her to the Lord. Though Saint Teresa does not say so explicitly, the Prophet Saint Elias told her that in the Last Times all the other Religious Orders would cease to exist and that only the Order of Carmel would prevail, thanks to the foundation of the “Order of Carmelites of the Holy Face”, and that at the End of Time all the other Religious Orders would be absorbed into the Mother Order, namely the Order of Mount Carmel, from which they had all been born. Thus the Order of Carmelites of the Holy Face assumes into her Mother’s soul the spirit of all the other Orders by now fallen. Saint Teresa concludes by saying: “I do not indicate the Orders: if the Lord is served that they become known, He will declare them, so that others be not offended; but all the Orders have to obtain, or each of them on its own, that by their means the Lord make their Order so blessed that, in such great need as the Church now has, they serve Him. Happy the lives which end thus!” In these mysterious words, Saint Teresa of Jesus advises all the Religious Orders existing in her time, and those which would arise later, that however more observant and holy they were, greater would be the glory of the Order of Mount Carmel, as mother she is of them all. 

Canonized by Pope Saint Gregory XV the Great on the 12th of March 1622. Declared Doctress of the Church by Pope Saint Paul VI on the 27th of September 1970.